Czwarte pokolenie na 400-letniej farmie.
Tuż za Goudą znajduje się gospodarstwo Nieka i Willemijna den Boer. Ta młoda, nowoczesna para prowadzi swoje gospodarstwo w holenderskim regionie Krimpenerwaard z wielką energią i entuzjazmem. Ich motto to współpraca. Współpraca z innymi rolnikami, gospodarstwami partnerskimi i w ramach spółdzielni. Samotnie można zajść szybciej, ale razem zajdzie się dalej.
spoldzielnia
Niek i Willemijn to czwarte pokolenie rodziny Den Boer mieszkające na tej farmie. Rodzina produkuje tu sery od ponad stu lat, a ich niezbędna wiedza i kunszt są widoczne w ich produktach. W 1972 roku rodzina Den Boer zdobyła mistrzostwo świata dzięki swojemu serowi wiejskiemu. Matka Nieka założyła w połowie lat 80. domową serowarnię, gdzie od tamtej pory sprzedawano cały ser. Kiedy w 2016 roku wybudowano nową serowarnię, zwiększając produkcję, odnalazła sens życia i dołączyła do Coöperatie De Producer. To, co cenili i co im się podobało w spółdzielni, to łączenie sił i wiedzy. Razem jesteśmy silniejsi i razem osiągamy więcej. Zostali członkami, a Willemijn jest teraz również aktywnym członkiem zarządu spółdzielni jako wiceprzewodniczący.
przedsiebiorczosci
Gospodarstwo należące do tych dwóch młodych, aktywnych przedsiębiorców ma czterysta lat i zbudowane jest na torfie. Aby zapobiec zapadaniu się domu, pod fundamenty podłożono krowie skóry, i dobrze się stało, ponieważ cztery z czterech pozostałości gospodarstwa wciąż stoją. Jednak rodzinny biznes nie zawsze składał się z dwóch gospodarstw. Ponad dwadzieścia lat temu rozpoczęła się współpraca z sąsiadami, trzema braćmi. Niek początkowo pracował w tym gospodarstwie, a później, dzięki tej współpracy, Niek i Willemijn mogli zbudować nową stajnię. Kiedy ostatni z trzech braci zmarł w 2011 roku i nie było następcy, Niek i Willemijn mogli przejąć gospodarstwo, a nowo połączona firma przyjęła nazwę De Twee Hoeven (Dwaj Hoevenowie). Na przestrzeni lat gospodarstwo i sklep uległy znacznemu rozwojowi, a w 2024 roku sklep został odnowiony i rozbudowany. Dobudowano również przybudówkę, w której umieszczono automat z serem i kran ze świeżym mlekiem, umożliwiając sąsiadom, przejeżdżającym rowerzystom i spacerowiczom odwiedzanie sklepu poza godzinami otwarcia. Nie tylko po mleko i ser, ale także po lody z farmy Koel, również produkowane w De Twee Hoeven. Stóg siana został przekształcony w miejsce do wynajęcia na spotkania, imprezy i wydarzenia. Grupy są tu również mile widziane podczas oferowanych wycieczek. Gospodarstwo posiada również własną aplikację, dzięki której odwiedzający mogą osobiście doświadczyć życia na farmie, spacerując po podwórzu i stajniach.
Zycie rolnika
Trzy dni w tygodniu Willemijn i jej pracownicy produkują sery wiejskie w wersjach o wadze 8, 12 i 16 kilogramów, zarówno naturalne, jak i z ziołami. Mleko pochodzi od ich dwustu krów. Niek i Willemijn każdego dnia cieszą się swobodą, jaką daje życie na farmie. Oczywiście, to ciężka praca, zwłaszcza biorąc pod uwagę obowiązki rolnika wobec zwierząt, ale oboje ją lubią, zwłaszcza wczesnym rankiem, gdy wschodzi słońce. Lubią też przebywać na łonie natury. Dzięki pracy w zgodzie z naturą farma zmienia się z każdą porą roku. Niek i Willemijn dostrzegają ten entuzjazm u swoich trójki dzieci. Regularnie dołączają do rodziców na świeżym powietrzu i chętnie pomagają przy krowach.
przyszlosc
Sektor rolniczy od lat angażuje się w lepszą przyszłość dla ludzi i zwierząt, a Niek i Willemijn nie są wyjątkiem. Każdego dnia z dumą budują swoją działalność, dbając o to, by móc kontynuować działalność rolniczą przez kolejne lata. Razem z rodziną i personelem, razem z innymi rolnikami i razem ze spółdzielnią – bo razem osiągamy więcej.








